• Telefon

    +48609202229

  • Email

    office@medicalhair.pl

substancje-szkodliwe-dla-naszych-wlosow

Substancje szkodliwe dla naszych włosów

(No Ratings Yet)

Plan artykułu
    Add a header to begin generating the table of contents

    Wielu z nas kupując produkty do pielęgnacji, zwraca uwagę jedynie na to, co obiecuje nam producent. Kiedy zaglądamy w skład, jest on dla nas niezrozumiały, ponieważ według prawa musi być on umieszczony po łacinie. O pierwszeństwie występowania substancji w spisie, decyduje ich ilość w danym produkcie i właśnie w takiej kolejności są umieszczane na etykiecie. Składniki zawarte w produktach mogą często powodować alergie lub być szkodliwe dla naszych włosów. Poznajmy kilka tych, których warto zawsze unikać.

    Sodium Lauryl/ Laureth Sulfate (SLS, SLES)

    SLS i SLES to inaczej siarczany, czyli detergenty, które są zawarte w większości szamponów i żeli pod prysznic. Znajdują się zazwyczaj na drugim miejscu zaraz po wodzie. Składniki te możemy spotkać również w płynie do naczyń czy produktach do czyszczenia łazienki. Samo to może dać nam do myślenia jak silna są te substancje. Ich głównym zadaniem jest spienianie oraz odtłuszczanie. Efektem tego są często podrażnienia, swędzenie, wysypka oraz zaburzania w wydzielaniu łoju. Badania wykazały, że po wniknięciu w skórę substancje te osadzają się w tkankach. 

    Silikony

    Silikony (dimethicone copolyol, lauryl methicone copolyol, dimethicone, dimethiconol, cyclomethicone, cyclopentasiloxane, trimethylsilylamodimethicone, trimethylsiloxysilicates) są substancjami występującymi często na drugim lub trzecim miejscu składu szamponów i odżywek. Mają za zadanie chwilowo wygładzić łuskę włosa, ale przy dłuższym stosowaniu ma to zupełnie odwrotny skutek. Nie posiadają żadnych funkcji odżywczych, a tworzą za to wokół włosa otoczkę, która nie pozwala przenikać substancjom odżywczym.

    Methylisothiazolinone/Methylchloroisothiazolinone

    W skrócie MIT i MCIT są jednymi z najczęściej silnie uczulających składników. Ich dopuszczalne stężenie to jedynie 0,01%. Jest to konserwant, który zapobiega rozwojowi mikroorganizmów i sprawia, że w czasie używania kosmetyku zachowuje swoje funkcje i właściwości, jest zakonserwowany. 

    Cocamide DEA

    Jedyną funkcją Cocamide DEA jest zapewnienie, żeby produkt odpowiednio się pienił. W przeprowadzonych badaniach na zwierzętach wykazano, że substancja ta działa rakotwórczo, stąd w Kalifornii zakazana jest sprzedaż kosmetyków, w których się ona znajduje.

    Postaw na naturę

    Kiedy znamy już większość szkodliwych substancji, przy następnych zakupach zwróćmy uwagę na skład. Nasz szampon nie musi się obficie pienić, żeby odpowiednio mył. Włosy nie muszą być pokryte silikonem, aby były błyszczące. Taki sam efekt uzyskamy wykonując płukankę włosów z siemienia lnianego namoczonego ciepłą wodą, a przy tym dostarczymy im wielu substancji odżywczych. Naturalne wcale nie oznacza gorsze. W szczególności dla osób, które chcą wzmocnić swoje włosy lub zadbać o nie podczas pielęgnacji po przeszczepie włosów.